-

Shork : ...something wicked this way comes...

Artykuły użytkownika

Najlepszy elektorat

PiS świetnie wie, że nie da rady zmienić wszystkiego w tej kadencji. Oczywiście przy założeniu, że mają zamiar coś zmienić. Wie od mniej-więcej roku. Dlatego wszelkie siły zasoby przerzucone zostały na wygranie wyborów. Na swój żelazny elektorat mogą spokojnie liczyć, podobnie na ślepych fanów, których zdobyli w trakcie i tuż po wyborach. Ci, którzy liczyli na zmiany, zostali z ręka w nocniku i prawdopodobnie staną się łupem jakiejś odnogi palikotonowoczesnej, która odetnie się od społecznolewackiej ideologii (na chwilkę) i będzie głosić prawdziwy kapitalizm i liberalizm. Albo po prostu do wyborów nie pójdą. Mała strata.

 

Platforma okopała się na unijnych stanowiskach a teraz stracą swój dotychczasowy i najliczn ...

Shork
28 czerwca 2018 08:29

11     1048    9

Lataj z Baranowa

Serio myślicie, że Amerykanie dali Niemcom kasę w postaci planu Marshalla za darmo?

Za damskiego piczona, jak mawiał mój kumpel z pracy? Że tak oto po wojnie krwawej, pogłaskali ich po główce i powiedzieli: teraz macie kaskę i możecie się grzecznie rozwijać, a my popatrzymy i się będziemy uśmiechać.

No to chyba jesteście w niewłaściwej szkole.

Amerykanie, wyrwali razem z częścią korzeni,Anglikom rolę imperatora morskiego, a osłabionym obydwoma wojnami Wyspiarzom udało się tylko/aż zachować stolicę gospodarki wysokiej, czyli City. No i skąd wziąć mieli Amerykanie trampolinkę, z której mogliby czuwać nad swoimi interesami w Europie? Skąd mieli prowadzić poszukiwania mózgów? Przecież nie zrobi się sojusznika z kogoś, kogo się właśnie przepędziło ...

Shork
7 czerwca 2018 22:03

1     426    3

samolot

W kontekście dzisiejszego występu kabaretu TUSK w przedstawieniu pod tytułem "Nie przypominam sobie", ja sobie z kolei przypomniałem jak Tusk twierdząc że samolot jest rządowy, nie chciał udostepnić miejsca Lechowi Kaczyńskiemu na szczyt UE.
Powstał z tego wiersz w 2008 roku.

                         Samolot

Z rana, kiedy to pan pierwszy
zwykł był wpadać w zachwyt szklany
zwierciadłu nie szczędząc wierszy,
zamarł nagle rozgniewany.


A przyczyną marsa, który
przeciął samolubne czoło
był posłaniec, który w mury
wniósł nowinę niewesołą.


Panie - sapał, Kaczor jedzie
ten co Gruzja, Saakaszwili
kompro...misja...unia w b ...

Shork
23 kwietnia 2018 18:06

1     623    4


Ciemność

Ciemność bez Ciebie
niby jest normalnie
błękit po niebie
sączy się nachalnie
jak krew pobladła
smutek ludzi grodzi
klęska zapadła
włócznia w serca godzi

Wstydem blade drewno
gwożdziem skaleczone
przyszłości "napewno"
głazem przetoczone
gawiedź się rozbiegła
uczuć spustoszenie
bezduszność zaległa
jak ostatnie tchnienie

Tylko żołnierz klęczy
pod w zaświaty progiem
i cichutko jęczy
"zaprawdę był Bogiem"
noc zapadnie głęboko
w ludzkie okruszyny
zobaczy oko grobu
świat nowy, bez winy

 

 

Shork
30 marca 2018 18:37

2     439    3

Koniec dyskusji o filmach

Czyli co znajdziemy na końcu kinematografii

i nawet nie chce słyszeć wymówek, że nie rozumiecie, że nie znacie czeskiego.
Nie i już!

https://www.youtube.com/watch?v=GQM8AfsQ91w

Shork
28 marca 2018 23:36

4     512    3

O naukach płynących z przesłań artystycznych

Nie będę bronił tego obrazu Kubricka, bo dla mnie składa się z trzech scen.

1. Sierżant drze mordę
2. Sierżant ginie
3. Wietnamka ostrzeliwuje się z budynku skutecznie, po czym ginie sama.

NIe będę bronił, ale wykorzystam.
Czy w filmie jest przesłanie? Ja nie zauważyłem. Być może jest kierowane do grupy do której nie należę. Być może jest tak banalne jak "Pij mleko, będziesz wielki" i je zignorowałem.

A dlaczego nie zauważyłem, to zaraz opowiem.
Coryllusie, z ogromnym wdziękiem wskazujesz nośniki propagandy w szeroko pojętej kulturze. Wskazujesz i piętnujesz. Chwała Ci za to. Nie proponujesz nam metod walki z propagandą za wyjątkiem nie przyswajania jej. A skoro nie pokazujesz, być może (mam nadzieję) liczysz na burzę mózgów, na dyskusję i ws ...

Shork
25 marca 2018 12:12

4     370    2

O skrajnościach

 


Ludzie mają skłonność do gromadzenia się w grupy, o wspólnych wartościach. Niektóre agresywnie walczą o publiczne ich uznanie.

W języku polskim, słowo "wartość" ma wydźwięk pozytywny, ale w przypadku lewactwa ogólnie pojętego, wartością jest brak wartości.

Rewolucja obala i niszczy dając odległą nadzieję na zbudowanie czegoś, nie ma celów, ale przeciwcele.
Aby komunikować się z kimkolwiek co jest podstawą rozmowy, musisz posługiwać się metodą poznawczą rozmówcy przynajmniej w formie biernej, aby choćby zrozumieć co on chce przekazać. Odruchowo liczysz na wzajemność. Ale w niektórych przypadkach wzajemności nie ma. Twój rozmówca nie ma zamiaru zrozumieć co mu chcesz przekazać, bo tej cechy nie ma w zbio ...

Shork
24 marca 2018 10:56

8     481    8

Przebudzenie leminga

Wczoraj po sieci zaczął krążyć feministyczny tekst autorstwa Marty Smolańskiej.

Topienie Marzanny to kryptoagresywna supremacja patriarchalnych pseudowartości w społeczeństwie nacechowanym katolickim dyskursem. Ma symbolizować rytualny mord na kobiecie w celu dokonania przeistoczenia pory roku. Istne obscuro polis!

Przez lewactwo przyjęty z zachwytem, przez prawactwo potępiany, a pozostali ocenili go jako przesadny. tekst był ironicznym żartem w wykonaniu znanej szerszym gronom twitterowiczów osoby, którą o lewactwo posądzić nie można absolutnie. Ona sama jest zdziwiona tym, że został odczytany na poważnie. Ja zdziwiony nie jestem. Zaprezentuję wam tekst jaki napisałem w odzewie na panikę głównego ścieku po wynikach drugiej tury wyborów prezydenckich.
...

Shork
22 marca 2018 18:30

14     853    3

A propos powierzchownego stosowania historii...

 

...do tego do własnych celów. Na scenie „autorytetów wyklętych” czyli „kontrowersyjnych” i „niezależnych” pojawił się dr Jacek Bartosiak, który „wniósł świeże spojrzenie na geopolitykę regionu”.

Miałem przyjemność poznać jego wynurzenia zanim zrobił się słynny wśród „środowisk prawicowych przywracających Polsce dumę” czyli nowego gównianego nurtu, który w ramach dobrej zamiany zastąpił stary gówniany ściek. Jeszcze wtedy nie miał rozwiniętego instynktu samozachowawczego i próbował na podstawie swoich odkryć antycypować najbliższą przyszłość. (buahahahahahahahaha). Oczywiście ze skutkiem mizernym bo wiedzę miał opartą na propagandzie a nie na rzeczywist ...

Shork
17 marca 2018 15:37

8     813    1

Rodzina

W poniedziałek, zaraz po obiedzie zobaczył, że jego żona czuje się źle. Pokasływała dyskretnie w pięść. Ale załzawionych oczu nie dało się ukryć.

Wieczorem, gdy powiedziała, że położy się wcześniej, przyniósł jej do łóżka gorącą herbatę z cytryną i z miodem.

 

We wtorek już nie kryła się z kaszlem. Odwracała głowę. A ze wspólnego posiłku przy stole wykręciła się koniecznością przeczytania sprawozdania.

Przeszukał apteczkę i znalazł dwie zapomniane polopiryny. Znowu zrobił herbatę z cytryną i miodem i przez chwilę, gdy postawił spodeczek na stole, cieszył się jej wdzięcznym spojrzeniem.
Niestety, już w korytarzu doszedł go dźwięk tłumionego kaszlu.

 

W środę nie poszedł do pracy. Całe przedpołudnie przeszukiwał Internet. Z nieśmiałością ...

Shork
8 marca 2018 22:32

7     533    6

Dekalog


1.Będziesz akceptowany społecznie
2.Nie jesteś taki jaki jesteś, ale taki jakim cię postrzegają
3.Nie będziesz miał innych sędziów poza mediami, a relatywizm będzie twoja modlitwą
4.Czcij informację najczęściej powtarzaną
5.Nie oceniaj
6.Nie miej wstydu
7.Rób to co inni
8. Korzystaj z okazji
9.Będziesz pożądał wszystkiego co jest modne
10.A najbardziej sławy i bogactwa

 

Shork
7 marca 2018 08:51

1     397    5

O winie

a gdyby poczuć tak na języku
chwile ogrzane promieniem słońca
a gdyby sączyć woni bez liku
ostatecznego zapachu końca

a gdyby krople po kropli spijać
grzechy motyli, pszczoły zaloty
igrce kolibrów spiralą mijać
wypunktowane od roży noty

a gdyby zebrać w jednym kielichu
woń jagód, cierpkość zdziczałej róży
łzę rosy umierającej po cichu
od unoszącej się rankiem burzy

a gdyby sięgnąć pod podniebienie
i zasnać nagłym snem pod ciężarem
aromat ziemi trąconej cieniem
bukiet trącony swiata bezmiarem

Shork
4 marca 2018 11:19

5     545    4

Ekonomia literacka

Za czasów PRL istniały w Polsce szkoły ekonomiczne. Być może teraz zastanowicie się dlaczego w ogóle istniały i czego uczyły, skoro ekonomia czy w skali mikro czy makro nie istnieje bez rynku, handlu, ciągłego dążenia do równowagi podaży i popytu, zapobiegania monopolom, i jeszcze wielu innych czynników, które w gospodarce centralnie planowanej nie miały racji bytu jako mechanizmy. A jednak szkoły istniały. Kształciły sprzedawców i kadrę zarządzającą w modelu gospodarki socjalistycznej. A ponieważ nie była to ekonomia jako taka, postanowiono dodać do niej przymiotnik. Polityczna. I tak oto narodziła się nowa nauka. Jaka do była nauka podpowiem przytaczając anegdotę. Mój nauczyciel ekonomii politycznej, tłumacząc zjawisko amortyzacji i ko ...

Shork
3 marca 2018 11:03

12     591    4

Trzecia, okrągła rocznica.

Facebook przypomniał mi dzisiaj, że minęła trzecia rocznica opublikowania mema na którym Komorowski stoi na krześle, na okładce katalogu IKEA.
Mem upamiętnia wskoczenie Komorowskiego na podest w japońskim parlamencie.

Nie ważne, czy mógł wskoczyć, nieważne czy to podest do stania, czy siedzenia, ważne że tama pękła i oczywisty oszust nie został prezydentem. Moi znajomi nie zrozumieli co celebruję, gdy przypomniałem mema dziś z opisem, że wtedy się zaczęło. Nie rozumieli co? Przecież Komorowski nic takiego nie zrobił. Im musiałem tłumaczyć to wytłumaczę i wam. Jedyny prawdziwy konflikt jaki istnieje na świecie to konflikt dobra za złem, porządku z chaosem, kontrrewolucji(konserwatyzmu) z rewolucją. Cała reszta konfliktów, które ogłaszane są kluczowymi ...

Shork
28 lutego 2018 20:22

2     530    6

O nieszczęsne królestwo niebieskie i skiśnięcia bliskie

Obejrzałem sobie wersję reżyserską tego hitu Ridleya Scotta. 3,5 godziny. Wcześniej oglądałem go w wersji pierwotnej niemal 14 lat temu i do tego mocno znieczulony wodą ognista. Tak mocno, że zapamiętałem jedynie kilka scen. Nawet pięknej Sybilli nie zapamiętałem.
Ot jakaś wędrówka, jakaś wojenka, jakiś bohater.
Wersja reżyserska jest dłuższa, może przez to że reżyser chciał z większym namaszczeniem przekazać przesłanie dobrego muzułmanina i złego katolika. No bo przecież nie protestanta. Bo główny bohater jest pierwowzorem protestanta. Nie musi wierzyć, wystarczy tylko dobrze żyć. Po rycersku. Oczywiście Bóg istnieje. Ale tak naprawdę jest wspólny.
Oglądam wątek z wyraźnie zarysowanym złym charakterem numer jeden, czyli bratem kowala. O jaki sukinsyn. Ju ...

Shork
24 lutego 2018 11:09

7     637    4

List profesorów elitarnego liceum

Drodzy uczniowie.


Piszemy ten list do was jako nauczyciele i profesorowie. Piszemy z obowiązku, który nakłada na nas głoszenie prawdy.

Rząd pisowski narzuca pewne normy i stereotypy, które po konfrontacji z duchem prawdziwego dualizmu poznawczego okazują się być słabym cieniem prawdy. Relatywizm odnosi się do nich z bardzo sceptycznie, a dogmat konformizmu po prostu je obala.

Pomińmy mit dzielenia przez zero, oraz błędną koncepcję założeń aksjomatycznych, bo tu sprawy są oczywiste. Weźmy na przykład takie twierdzenie Pitagorasa. Tak, tego Pitagorasa, który jak to Grek starożytny i nieoświecony z całą pewnością był pijakiem i wyzyskiwaczem mas ludowych. Otóż bezmyślnie wbijany jest wam do głowy wzór, który nigdy. Powtarzam nigdy nie z ...

Shork
17 lutego 2018 09:23

10     871    8

Klasyka Polityczna

Na wspominki wzięło i pozbierałem różne polityczne śmieci z ostatnich 6 lat. Wszystkie na obcy, klasyczny rytm. kto rozpozna na kim się wzorowałem - ten humanista, a kto jakiego wydarzenia dotyczyło ten obeznany w polityce. Bawcie się.

Klasyka polityczna

 

 

 

***

cóż za ściera
pod pozorami reżysera
popatrzcie na ten uśmiech krzywy
on za komuny był szczęśliwy
pieszczoch UBeckiej propagandy
co z bohaterów zrobił bandy
komunistyczne wzmacniał mity
licząc na medal i zaszczyty
wyczuwa kiedy jego chwila
wylazła dusza rusofila

***

Nam prawda niepotrzebna. Ścisnąłem pilota
i spojrzałem na ekran jak się ciżba miota.
Wylewa się na widza z każdego kanału
postępowa amnezja bliska ideału
najeżona jezorami mitów. Jak sę ...

Shork
16 lutego 2018 22:42

4     505    4

Sąsiedzi

- Dzień dobry sąsiedzie.
- A dobry...
- Sprawę mam. Taką delikatną. Znalazłem na pana trawniku peta.
- W domu nikt nie pali. Pewnie ktoś przez płot wrzucił.
- Na ale pan ma peta na trawniku. I nic. Żadnej reakcji?
- Sprzątnę.
- Nie o to chodzi! Ma pan peta na trawniku!
- Panie. Mój trawnik. Ktoś wrzucił przez płot peta. Zaraz wezmę i sprzątnę.
- Sąsiad nie rozumie powagi sytuacji? Jest sąsiad w końcu istotą społeczną, umocowaną w jakimś otoczeniu.
- Jak pan potrzebuje to niech go pan sobie weźmie...
- No bezczelność. Pan sobie żartuje, a ma pan na trawniku peta! PETA!
- To co mam zrobić?
- Dogadamy się. 500 złotych i zapominam o sprawie.

Shork
11 lutego 2018 12:58

3     736    5

Motelik

 

 

MOTELIK

 

 

Silnik samochodu zgasł przed samym motelem. Siłą rozpędu wturlał się na niski krawężnik, zajmując znaczną część chodnika przy ceglanym parkanie. Chwilę chybotał się jak rozbujany kajak.

Wzdrygnąłem się wychodząc. Zimny wiatr od jeziora przeniknął przez cienką, białą koszulę szczególnie dotykając rozgrzanych od oparcia pleców. Zanim zgasiłem światła, zapamiętałem dziury w chodniku. Niezbyt dokładnie. Przeklinając dotarłem do końca parkanu. Furtka była zamknięta na klucz, za to brama wjazdowa otwarta na oścież.
Chwilę wahałem się czy nie wepchnąć najpierw auta na podwórze, ale wizja ciepłej recepcji popchnęła mnie w kierunku oświetlonego, mrugającym na niebiesko neonem okna. Dobre pięć minut dzwoniłem i pukałem w ...

Shork
9 lutego 2018 20:21

5     557    7

Strona 1 na 4.    Następna