-

Shork : ...something wicked this way comes...

Niewierne z natury

Skarpetki. Studium niewierności.

Niezmierne rzadko w naturze spotyka się aż tak niestałe pary. Po drugiej stronie, w naturze występujące łabędzie łączą się na całe życie. Są jakby uosobieniem biblijnego "co Bóg złączył..." Co innego skarpetki. Właściwie od samego początku wykazywały tendencję do rozdzielania się, co najgorsze, wybrały do tego przypadek osobliwej, choć niezbędnej czynności. Czyli pranie. Już od zarania dziejów skarpetki udawały zaginięcie tylko po to, aby nie wrócić do swojej, przypisanej pary.
Nie my zauważyliśmy to pierwsi, Już Sofokles w usta Antygony wkłada wers:
"O jam sierota bez braci jak skarpetka po praniu"
Później często wykreślany, jako niby zawierający nieskładne jamby.
Malarstwo też pamiętało o tym problemie. Słynne dzieło Rembrandta, miało pierwotnie tytuł."Starcy podglądający Zuzannę poszukującą drugiej skarpetki". Nie każdy też zdaje sobie sprawę, że Wielki Mistrz pod Grunwaldem, miał ofiarować Jagielle parę skarpetek, niestety jedna zaginęła w praniu.
Nawet słynny cytat Agathy Chrystie, pierwotnie brzmiał. "Przez brak skarpetki przepadł koń, Przez brak konia przegrano bitwę, Przez bitwę przegrano królestwo."
Wpływ skarpetek, a właściwie ich ginięcia, jest przez historyków niedoceniany, a przez niektórych wręcz wyśmiewany.
Powinno nam się to wydawać dziwne, ale wszelkie próby wyjaśnienia tego zjawiska napotykają na opór, a naukowcy, którzy zaczynają głosić wnioski z badań, przepadają bez wieści, albo giną w dziwnych wypadkach, na przykład wkręceni w bęben pralki.
A  skoro już o pralce mowa, skarpetki wykorzystują ją w sposób perfekcyjny do swoich celów. Można by się było pokusić o stwierdzenie, że to właśnie skarpetki wynalazły pralkę. W zaginionych listach Edison wspomina o tym, że w niektórych wynalazkach pomagał mu kot, ale niektóre nie pojawiłyby się nigdy na kreślarskiej desce, gdyby nie jego para ulubionych skarpetek. Oczywiście para, długo parą nie pozostała i do końca życia Edison oskarżał Teslę o kradzież jednej z nich.
Mając już taką wiedzę, trudno nie znaleźć skojarzenia z ruchami LGBTQ, których powstanie i rozkwit zbiega się niby przypadkowo z apogeum ginięcia skarpetek, niemal eksplozyjnym zalaniem (nomem omen) rynku krajów rozwiniętych przez powszechnie produkowane pralki. Przypadek raczej nie wchodzi w grę. Zauważcie, że zaginiona, siódma barwa stanowić może właśnie symbol zaginionej dla nas skarpetki, która zgodnie ze swoją nature, porzuciła parę przypisaną od niej od samego początku.
Na koniec niespodzianka z drugiej półkuli. W swoim testamencie Jim Henson przyznał się do tego, że muppety robił właśnie z porzuconych przez partnera skarpetek, co zainspirowało Davida Lyncha do nakręcenia Twin Peaks, gdzie chciał zamieścić słynny cytat "skarpetki nie są tym czym się zdają", co koproducenci zmienili mu na sowy już w montażu. Na ujęciu w zwolnionym tempie widać że major tak naprawdę mówi skarpetki, a nie sowy.



tagi:

Shork
29 października 2018 14:02
26     1718    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
przemsa @Shork
29 października 2018 14:06

Odniosę się tylko do sów. Sowy są kocie :-)

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Shork
29 października 2018 15:00

To prawda. Co do skarpetek. Potwiedzam "w całej rozciągłości":)))

zaloguj się by móc komentować

betacool @Shork
29 października 2018 15:11

Ja kupuję po minimum pięc identycznychpar. Dużo dłużej się deparują...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Shork
29 października 2018 16:47

Nie mogę w tej chwili znaleźć linka...Ale Proust napisał w poszukiwaniu straconego skarpetka.....napisał kilka tomów nawet...przez to że bez skarpetka nie mógł wyjść z domu długie lata.  To wydawca zmienił potem tytuł cyklu... bo mając podobne kłopoty ze skarpetkami,  bardzo dużo czasu tracił na szukanie. .

Po prostu urealnił tytuł :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Shork
29 października 2018 17:05

Chodzenie bez skarpetek stało się modne.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Shork
29 października 2018 17:40

Geneza skarpetek nierozerwalnie związana jest z cesarzem Wespazjanem. Jego syn- Tytus zarzucił  mu skąpstwo, gdy ten ociagał się ze sfinansowaniem jego bersdej party na Tybrze. Wespazjan dał się w końcu przekonać, dyskretnie sięgnął do skarpety i ...wyciągnął garść złotych. Widząc, że zdegustowany syn zatyka nos odrzekł : -Pecunia non olet

zaloguj się by móc komentować

chlor @Shork
29 października 2018 17:50

Dla odmiany rękawiczki giną parami. Nie w praniu, po prostu obie znikają gdzieś. Całe szczęście że gacie są pojedyńcze.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Shork
29 października 2018 17:57

Moje na pewno nie są tym czym się zdają...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @chlor 29 października 2018 17:50
29 października 2018 18:01

Dopiero od pewnego czasu  . Dawniej były dwie nogawice ...I proszę spojrzeć na dawne ilustracje. .facet nosił każdą w innym kolorze.  Po prostu z braku cierpliwości żeby szukać  zakładał co mu w ręce wpadło  :))

Dlatego potem krawcowa miała przykazane  żeby toto zeszywac ..

:)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Shork
29 października 2018 18:37

Właściwie przed chwilą mnue olśniło w łazience. ..spojrzałam na pralkę taką bezduszną...

...prać ręcznie. ..I wieszać parami. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @Maryla-Sztajer 29 października 2018 18:01
29 października 2018 18:52

Podobnie kiedyś starożytne majtki używane jeszcze w średniowieczu składały się z dwóch części. Z paska gaciowego i z gaci właściwych (prostokątu płótna sprytnie przewlekanego przez ten pasek).

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @chlor 29 października 2018 18:52
29 października 2018 19:05

No ale ten pasek to jest i w dziecinnych rękawiczkach,  można na szyi powiesić na sznurku.

Natomiast jak to zastosować do skarpet  ? ? Chyba ze łańcuch jak u więźniów na galerach dawniej ...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Shork
29 października 2018 19:09

https://m.youtube.com/watch?v=w6w0cy_1HY4

Z dedykacją dla skarpetek :)

Żeby jakoś pozytywnie zakończyć :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

rac @betacool 29 października 2018 15:11
29 października 2018 19:29

Chyba deprawują, skoro tak każda z każdą?

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @chlor 29 października 2018 17:50
29 października 2018 19:53

Parasol też jest pojedyńczy, a podejrzanie chętnie się gubi.

zaloguj się by móc komentować

chlor @Shork
29 października 2018 20:06

Shork się nudzi, bo jego tekst dotyczył dziwnej zależności między legendami wiejskimi, miejskimi, a teoriami spiskowymi.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Maryla-Sztajer 29 października 2018 19:09
29 października 2018 20:06

Ja dziękuję za takie pozytywne zakończenie! Bolesne wspomnienie Pani obudziła. Kiedy film był modny i wszyscy o nim rozmawiali, nie wpuszczono mnie na seans pod nędznym pretekstem, że nie mam ukończonych 16 lat. A przecież zrobiłam sobie cienie tuszem dorzęs mojej mamy! Niebieskim! I ledwie wyrwałam się z domu, bo mama nie chciała mnie wypuścić w takim widzie. Kiedy po latach wreszcie obejrzałam Love story, byłam rozczarowana - czym oni wszyscy się tak podniecali?

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @maria-ciszewska 29 października 2018 20:06
29 października 2018 20:55

Niebieski tusz, niebieskie łzy. .ładnie choć smutno  :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Shork
29 października 2018 21:56

Parę lat temu naukowa badano potwierdzenie dlaczego chleb spada na stronę posmarowaną masłem.

Ale to jest ciekawe dlaczego skarpety siędeparują. III zasada termodynami mówi że entropia [miara nieuporządkowania ] układu rośnie. [ To dlatego posparzątany pokój po pewnym czasie trzeba znów postrzątać]

Pary skarpet się deparują bo entropia musi rosną. Teraz potrzeba tylko dobrać wspólczyniki korelacji. Dlaczego w praniu dwie poszewki się nie deparuja tak często jak skarpety. Wymiar jest pierwszym elementem do weryfikacji. Sposób mocowania do suszenie poszewki są na mocowane na dwóch spinaczach. I tak empirycznie możemy ustalić wzór na deparację.

Jakaż była by to wygoda że kupując skarpety bodany był by ich współczynik deparacji.

Ps.

I co do uwagi by kupować od razu kilka par – mamy przecież mega paki na promocjach. Tylko że potem jest inny problem w miarę wydłużenie czasu eksploatacji mamy różne pozimy zużycia i to daje efekt deparacji jednakowo zużytych par.

Kwestia dziurawienia się skarpet – jest jak wiadomo elementem wtórnym. Rozwiazano go w latach 60 i 70 skarpety miały dobrę nici w wątku stąd wycierała się osnowa i zostawała sama siatka. Problem dziurawienie się skarpet pojawił się ponownie gdy nastał na kapitalizm.

[Znany Paniom przypadek ponczoch nylonowych. DuPont w latach 40 wydał parę mln $ na wynalezienie nici z nylonu [poliamidu] a potem trzy razy tyle w latach 50 by nici w pończochach się rwały].

Podsumowując – deparacja skarpet odanych od prania jest zjawiskiem powszechnym i z uwagia na sztuczne pobudzenie rynku ich sprzedaży [wymuszane przedwczesne dziurawienie] nie spodziwajmy się szybko badań naukowych dla tego zagadnienia.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Shork
29 października 2018 22:09

Inną przyczyną deparacji jest użycie jednej z nich do przechowywania pieniędzy. Biednemu to zawsze wiatr w oczy, bo bogatszy używa w tym celu parę, a majętni to i tuzin zużyją.

zaloguj się by móc komentować



Szczodrocha33 @Shork
30 października 2018 02:07

Wypatrzylem dobra strone na ktorej mozna sie zaopatrzyc stosunkowo niedrogo [no, przynajmniej jak na realia amerykanskie] rozne czesci garderoby  m. innymi skarpety przeroznego rodzaju: i na zime, i w gory, do cwiczen, do biegania, i takie do garnituru.

Tu jest link: https://www.sierratradingpost.com/

to jest taka firma ktora sciaga koncowe partie towaru taniej z roznych sklepow i kompanii i sama taniej sprzedaje. Towar nowy,bardzo dobrej jakosci, bardzo duze znizki, rzedu nawet 60-70% czasami. I wiele dodatkowych znizek i rabatow w okresie swiat: nie tylko Wielkanocy czy Bozego Narodzenia, ale rowniez takich amerykanskich swiat federalnych czyli Memorial Day (koniec maja), Labor Day(poczatek wrzesnia), 4 lipca, Indyk (koniec listopada). Wiec warto polowac.

Wysylki takze do Europy, z wyjatkiem duzego i skomplikowanego sprzetu turystyczno-sportowego.

zaloguj się by móc komentować



Tytus @dziad-kalwaryjski 29 października 2018 17:40
30 października 2018 07:58

Tak było, potwierdzam!

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować